Dyskusje - Broń żołnierza polskiego

 Statystyki
wg Stefana Jerzego Siudalskiego
Przejdź do treści

Menu główne:

Dyskusje

Ponad piętnaście lat temu napisałem artykuł pt. "Krok do przodu - pokolenia do tyłu". Artykuł ten wywołał wściekłość wśród wielbicieli PPSzy bo jak można pisać, że polska, przedwojenna broń piechoty była dużo lepsza od tej sowieckiej z 1945 roku.
Wymyślano więc co się tylko dało a to przypisywano mi rzeczy których nie napisałem np że wg mnie z Morsa można było celnie strzelać na 800 m , gdy ja wyraźnie zarówno w tym artykule jak i późniejszych dyskusjach pisałem o 400 m. Jak Mors mógł strzelać na 400 m jeśli PPSza strzelała tylko na 200 m. To była obraza sowieckiej broni.
Co ja pisałem można sprawdzić bo dałem skany pierwszej części artykułu ale dla leniwych przygotowałem wybrane, najważniesze fragmenty.

Od 1939 roku do 1941 czyli gdy pierwsze PPSze dostawali czerwonoarmiejcy minęło dwa lata - przez ten czas Mors - znając sprawność polskich konstruktorów - zostałby dopracowany.
W artykule wyraźnie napisałem o zasięgu 400 m a nie 600 czy 800 jak mi to przypisywano a następnie radośnie obalano te zasięgi.

Tu napisałem coś czego obrońcy PPSzy nie zauważyli - bo przewidywałem to czego nie wiedzieli i w większości niewiedzą do dziś użytkownicy PPSzy, że z PPSzy daje się strzelać ogniem pojedynczym znacznie dalej niż nastawa celownika podaje,

O Morsie pisano różne opinie - trzeba jednak nie zapominać przy ocenie tej konstrukcj, że wykonano dopiero próbną serię a więc wszelkie poprawki jakie by wynikały z użytkowania broni były by wprowadzane.
Jedna z opini o Morsie

2 komentarze
Średnia ocena: 125.0/5

marek
2016-03-21 11:46:28
Siemanko masz wykrywacz ? skontaktuj się ze mną jak chcesz :P
Jarek
2017-02-14 19:50:07
Powinno się czytac na szkoleniach na patent. Pozdrawiam. ++++++
Liczniki na stonę -
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego